spook
-
07:46:08 pm on sierpień 5, 2008 | # |
No i po festiwalu – nie miałem czasu wcześniej napisać, bo jakoś mijałem się z komputerem… Było nieźle, z pominięciem kilku kapek, które znalazły się przez pomyłkę (Coma, Hatifnats, Strachy na lachy, Muchy, Ray WILSON & STILTSKIN). Najlepsze według mnie koncerty dali Riverside, Dezerter i Buldog. Fajnie było również na Kulcie, Funeral For A Friend i Yava. Dwie kapele natomiast były obsadzone w kiepskim czasie – Indios Bravos grali na otwarcie, gdy było jeszcze mało ludzi, a Kasia Nosowska z kolei grała za późno i jej repertuar bardziej usypiał, niż nastrajał do zabawy (mimo super brzmienia i fajnych numerów).
Zapraszam do obejrzenia zdjęć z koncertu, które popełniliśmy z ekipą
No, a niedługo (30 sierpnia) urodziny Vadera w warszawskiej Stodole. Sam Vader będzie tylko miłym dodatkiem do doskonałego składu koncertu, wystąpią bowiem jeszcze: Samael, Entombed, Nile, Marduk, Gorefest, Dismember, Rotting Christ, Grave, Septicflesh. Będzie więc bardzo klasycznie
Bilety już wyprzedane, więc kto nie kupił, obejdzie się smakiem. Do zobaczenia na koncercie!